Teraz jednak Makarow zapewnia, że Kreml nie zrezygnował z takiej opcji. To powinna być polityczna decyzja. Powinien ją podjąć prezydent - podkreśla. Dodaje również, że Amerykanie nie zarzucili planów budowy tarczy antyrakietowej całkowicie - chcą jedynie zastąpić ją mobilną instalacją. Co więcej, Makarow twierdzi, że Rosja nie zgodzi się na żaden system obrony przeciwrakietowej, jeśli sama nie będzie brała w udziału w projekcie.
Jak odczytywać tego typu wypowiedzi? Zdaniem reportera RMF FM Krzysztofa Zasady, mają one przygotować grunt pod środowe spotkanie Dmitrija Miedwiediewa z Barackiem Obamą. Moskwa nie kryje, że decyzja Amerykanów o rezygnacji z tarczy antyrakietowej w Polsce i Czechach pozwala w nowy sposób spojrzeć na stosunki z Waszyngtonem, ale - jak widać - chce również uzyskać jak najlepszą pozycję w tym nowym ładzie. Posłuchaj komentarza Krzysztofa Zasady:
Iskander to pocisk pocisk balistyczny krótkiego zasięgu typu ziemia-ziemia na ruchomej platformie samochodowej. Przeznaczony jest do atakowania celów lądowych, znajdujących się w strefie operacyjno-taktycznej ugrupowania wojsk przeciwnika (np. bazy rakietowe czy lotnicze, węzły łączności, stanowiska dowodzenia, itp) oraz obiekty cywilne.