Sprawa dotyczy około 80 Polek pracujących w Holandii na plantacji truskawek. Po tym jak pracodawca nie wypłacił im wynagrodzeń, kobiety zastrajkowały. Sprawą zainteresowały się holenderskie związki zawodowe i polski konsulat.
Do Polski, według wiedzy kierownika wydziału konsularnego, zdecydowało się powrócić 77 kobiet pracujących na holenderskiej farmie. Kobiety zapowiadały, że nie wyjadą do kraju, dopóki nie otrzymają potwierdzenia, że pieniądze za ich pracę zostały wpłacone na konto Związku.