W tej chwili na miejscu pracuje specjalna komisja, która ustala co mogło być przyczyną wypadku.
Przypomnijmy. Pod koniec lipca w kopalni "Pokój" w Rudzie Śląskiej zginęło czterech górników, którzy znaleźli się w strefie podziemnego zawału, wywołanego silnym tąpnięciem. Ciała trzech górników-ślusarzy zlokalizowano w pierwszych godzinach akcji ratowniczej; poszukiwania 45-letniego elektryka trwały niemal dwie doby.