Statek na pokład może zabrać blisko 5 tysięcy kontenerów. Będzie służył niemieckiemu armatorowi.
Stocznia Gdynia od kilku lat jest pogrążona w kryzysie. I choć jeden taki statek nie uratuje firmy, już kilka jednostek znacznie poprawi jej sytuację. Stocznia na razie liczy zyski z pierwszego zwodowanego kontenerowca, a to dopiero początek. Już wkrótce na wody wypłynie kolejny identyczny okręt. W tym roku Stocznia Gdynia zbuduje jeszcze 16 statków za 800 milionów dolarów.
Choć na rynku stoczniowym koniunktura sprzyja, producenci muszą walczyć o kontrakty z firmami z Chin i Korei. Wyjściem jest specjalizowanie się w konkretnych projektach i szczególna dbałość o jakość.