Mieszkańcy Trójmiasta od wielu miesięcy muszą przeciskać się przez „wąskie gardło”, jakim jest rozkopany Błędnik. Kolejne zwężenie będzie więc powodować coraz większe korki. Czy wobec tego jest jakiś sposób, by w miarę bezstresowo przejechać ten wiadukt? - Najlepiej jechać na tzw. zamek. Jedno auto po prawej, a za nim drugie po lewej stronie przy tylnim zderzaku - radzi zawodowy kierowca, taksówkarz z Gdańska.
Warto zastosować się do tej rady, bowiem każda, nawet najmniejsza stłuczka w tym miejscu, może poważnie utrudnić życie innym kierowcom.