Samochody były ukrywane na terenie Skawiny w wynajętych garażach oraz w stodole w Radziszowie – też na prywatnej posesji. Tam też były przechowywane celem ich ewentualnego rozebrania na części, bądź też żądania od pokrzywdzonych okupu - stwierdziła prokurator Bogusława Marcinkowska.
10 oskarżonym mężczyznom grozą kary do 10 lat więzienia.