Krótką, widowiskową próbę rozgrywaną na ulicach Świdnicy Gagacki przejechał w 2 minuty 20 sekund i 5 dziesiątych. Zaledwie 0,2 sekundy stracił do niego Filip Nivette. Trzeci czas należał do Litwina Dominykasa Butvilasa (strata 0,7 sekundy).
Miły debiut w nowym samochodzie. Fajnie zaczynamy sezon, pierwszy odcinek jest nasz! Ale jutro tak kolorowo nie będzie. Kibice niech nie liczą, że będę wygrywał oesy, będą drzewa, będzie potrzebne doświadczenie, a mi brakuje tych kilometrów - powiedział zaraz za metą Gagacki.
W klasyfikacji samochodów napędzanych na jedną oś pierwszy odcinek wygrał Tomasz Gryc. Jutro kierowcy wracają na odcinki specjalne - pierwszy sobotni oes ruszy o 9:54.
(az)