Okazuje się, że tym razem pieniądze są ważniejsze od profilaktyki. Resort zdrowia nie ma funduszy na ponowne wprowadzenie gabinetów lekarskich do szkół. To byłby jakiś tam ciężar dla budżetu - wyjaśnia rzecznik ministerstwa, Piotr Olechno. Nie jest jednak w stanie na razie podać, o jaką kwotę dokładnie chodzi.
Oprócz zaoszczędzenia nieznanej ilości pieniędzy, jest jeszcze jeden argument. Zdaniem rzecznika, system takich gabinetów szkolnych nie byłby spójny z systemem lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej. Posłuchaj relacji:
W sprawę gabinetów włączył się rzecznik praw dziecka Marek Michalak. Jak powiedział naszej reporterce, od dwóch lat stara się negocjować w tej sprawie z ministerstwem, na razie - bezskutecznie. Tu musimy jasno powiedzieć: to nie jest dobry kierunek, żeby ich nie było [...] Ważne jest, żeby każde dziecko raz do roku miało możliwość przebadania przez lekarza specjalistę. Tu chodzi o profilaktykę. My rozpoznajemy - na przykład - bardzo późno nowotwory u dzieci i w trzecim, czwartym stadium kiedy trafiają do onkologów, jest późno. Gdyby trafiały w pierwszym drugim, to byłoby inne, mniej inwazyjne leczenie i więcej dzieci mogłoby cieszyć się zdrowiem - dodał. Posłuchaj: