Według relacji konsula, autobus został w Wiecznym Mieście nie tylko okradziony z bagaży dzieci, ale także uszkodzony.
Nastolatki wraz z wychowawczynią odmówiły powrotu do kraju tym pojazdem, gdy zobaczyły, w jakim jest stanie. Szyba koło kierowcy była pęknięta, nie działała również klimatyzacja. Dzieci zrobiły zdjęcia szkód, ale organizatorzy wypoczynku kazali im je wykasować. Autobus już został stamtąd zabrany - poinformował konsul. Dodał, że po jego interwencji organizator wypoczynku - firma Harctur z Krakowa - zapowiedział przysłanie następnego autokaru.