Ogień pojawił się około godziny 1 w nocy, w mieszkaniu na pierwszym piętrze kamienicy. W płomieniach zginął 41-letni mężczyzna i jego 3-letnie dziecko. Z budynku zdołała się wydostać 33-letnia matka dziecka, która wyskoczyła przez okno płonącego mieszkania. Ranna kobieta trafiła do szpitala.
Z kamienicy ewakuowano sześciu lokatorów. Na skutek pożaru i akcji gaśniczej budynek został kompletnie zniszczony i prawdopodobnie będzie się już nadawał tylko do rozbiórki. Przyczyny i okoliczności pożaru ustalą policyjni biegli.