Agencje informowały o niespotykanej dotąd intensywności nalotów na zrujnowane miasto, które jest teraz główną sceną syryjskiej wojny.
W nalotach zginęło co najmniej 90 osób. W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia i filmy, pokazujące dramatyczną walkę o uratowanie ocalałych.
Na jednym z wideo widać przysypaną gruzami zbombardowanego domu 5-letnią dziewczynkę.
Dziecko, według "Sky News", nazywa się Rawan Alowsh i jedyną ocalała z całej rodziny. W nalocie zginęli jej rodzice, trzy siostry i brat.
(j.)