RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Deklaracja litewskiego ministra. Chodzi o gaz dla Polski

Opracowanie: Publikacja: Czwartek, 28 kwietnia (11:42) Aktualizacja: Czwartek, 28 kwietnia (11:00)

Jeżeli Polska będzie potrzebowała gazu, to do Polski on popłynie – oznajmił litewski minister energetyki Dainius Kreivys w reakcji na działania rosyjskiego Gazpromu, który całkowicie wstrzymał dostawy gazu dla Polski i Bułgarii.

Jeśli będziemy widzieli, że na Łotwie i w Estonii nie jest skomplikowana sytuacja, to zapewne pomożemy i Polsce. Patrząc z perspektywy solidarności, jeśli Polsce gaz będzie potrzebny, to do Polski będzie płynął — powiedział dziennikarzom litewski minister energetyki Dainius Kreivys

Minister przypomniał, że wkrótce otwarty zostanie gazociąg z Norwegii — Baltic Pipe, a 1 maja rozpocznie działalność polsko-litewski gazociąg GIPL.

Litwa na początku kwietnia podjęła decyzję o całkowitej rezygnacji z importu rosyjskiego gazu. Całe zapotrzebowanie kraju na gaz jest obecnie zaspokajane przez terminal skroplonego gazu ziemnego (LNG) w Kłajpedzie. Zgodnie z planowanym harmonogramem, co miesiąc do terminalu będą docierały trzy duże ładunki LNG, co powinno wystarczyć dla wszystkich klientów. W razie potrzeby gaz może być również dostarczany na Litwę przez interkonektor gazowy z Łotwą.


Źródło: nie
Tagi: gaz Litwa
Dalsza część artykułu pod materiałem video: