RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Czytelnik nie oddał książki, wina spada na bibliotekarza

Publikacja: Środa, 11 lutego (14:06) Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Prokuratura sprawdza, czy była dyrektorka biblioteki w wielkopolskiej Pile naraziła placówkę na utratę ponad czterech tysięcy książek. Jak wynika z kontroli starosty pilskiego, dyrektorka przez osiemnaście lat nie prowadziła inwentaryzacji księgozbioru. Straty sięgają aż 46 tysięcy złotych.

Do tej pory to czytelnik był winny nieoddania książki. Okazuje się, że pociągnąć w dół może on również bibliotekarza. Jeżeli tych książek jest większa ilość, to kierownik biblioteki ponosi odpowiedzialność materialną - mówi pracownica Biblioteki Raczyńskich w Poznaniu.

Kiedyś chodliwym tematem była fotografia. Giną też książki z psychologii, o drugiej wojnie światowej, czy biografie Hitlera - dodają. Metody walki o książkę czasem są dramatyczne: Słaliśmy upomnienia, ponaglenia telefoniczne, apele na łamach lokalnych kaliskich mediów. Bez rezultatu.

W Kaliszu pomogła dopiero firma windykacyjna. Nie oddanie książki do biblioteki nie funkcjonuje w społeczeństwie w kategoriach kradzieży - mówią bibliotekarze.

Źródło: RMF24-RMF FM - newsroom
Tagi: książka

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: