Co ma z tym wspólnego rolada? Pani kanclerz jest bowiem mistrzynią w przygotowywaniu rolad wołowych z czerwoną kapustą. To danie, najczęściej chwalą jej goście. Lubi też gotować kartoflankę i przyrządzać rybę.
Poza tym soboty i niedziele spędza jak każdy normalny obywatel: Chodzę po zakupy do normalnego supermarketu. Wkładam bieliznę do pralki - zapewniała wyborców uśmiechnięta roladowa królowa w różowej garsonce.