Tragedia rozegrała się około północy. Potrącony przez samochód pieszy zginął na miejscu. Gdy rejon tragedii zabezpieczali policjanci, na ich radiowóz najechało bmw. Auto funkcjonariuszy wpadło z kolei na nissana, który wcześniej potrącił pieszego.
Młody kierowca bmw zmarł w szpitalu. Ranni zostali dwaj policjanci, z których jeden siedział w radiowozie, a drugi próbował zatrzymać pędzący samochód. Poszkodowany został także pasażer bmw i troje jadących nissanem. Śledztwo w sprawie wypadku prowadzi prokuratura w Gorzowie.