Wiemy, że wiele różnych rodzajów pamięci poprawia się podczas snu, do tej pory jednak w przypadku zapamiętywania twarzy i imion badano co najwyżej pożytki wynikające z krótkiej drzemki - mówi dr Jeanne F. Duffy, neurolog Division of Sleep and Circadian Disorders w BWH. Po raz pierwszy sprawdziliśmy, jaki jest wpływ pełnej, porządnie przespanej nocy. Przekonaliśmy się, że po takiej ilości snu zdolność rozpoznania twarzy i imion, a także pewność wskazań znacznie rośnie.
Badano 14 ochotników, którym z bazy 600 zdjęć pokazywano 20 twarzy i podawano ich imiona. Sprawdzano potem, czy zdolność ich zapamiętania i rozpoznania zależy od tego, czy między uczeniem się a testem badani mają noc, którą spokojnie mogą przespać, czy dzień pełen normalnych aktywności. 12 godzin później, podczas testu pokazywano im zdjęcia z poprawnymi lub niepoprawnymi imionami, proszono o ich rozpoznanie i wskazanie poziomu pewności, co do odpowiedzi, w skali od 1 do 9.
Każdy z uczestników przechodził test dwukrotnie, po nocy lub na koniec dnia. Po tym, jak miedzy uczeniem się a odpowiedziami uczestnicy mogli się wyspać, wynik testu rozpoznawania twarzy i imion poprawiał się o przeciętnie 12 procent. To oznacza, że po dobrze przespanej nocy ryzyko gafy, nierozpoznania nowych znajomych, czy pomylenia imion, znacząco spada.
Wyśpij się, zapamiętasz imię
Idziesz na imprezę, poznajesz nowych ludzi? Koniecznie się potem dobrze wyśpij. Taką radę mają dla nas naukowcy z Brigham and Women's Hospital w Bostonie. Wszystko po to, by potem nie popełnić gafy. Wyniki ich badań, opublikowane na łamach czasopisma "Neurobiology of Learning and Memory" wskazują bowiem, że sen zauważalnie poprawia naszą zdolność zapamiętywania twarzy i imion.