O korporacji, która produkuje chleb mający podnosić poziom optymizmu wiadomo niewiele. Oficjalnie zajmuje się produkcją promującą zdrowy tryb życia. Wiadomo, że w chlebie wykorzystuje się serotoninę pozyskaną z kory rokitnika a sam pomysł produkcji wzbudza protesty lekarzy.
Przyjmowanie serotoniny bez kontroli może spowodować zatrucie organizmu i powodować ospałość czy nadmierne podniecenie - mówią.
Serotonina, którą dodaje się do chleba, produkowana jest w orłowskim Technicznym Uniwersytecie. Producenci zapewniają, że spożywanie chleba zapewnia sukcesy w życiu. Według ich danych 100 gram chleba zawiera dawkę serotoniny potrzebną każdemu i nie jest to groźne dla zdrowia.