Takie wnioski przynosi analiza 26 prac badawczych, w których uczestniczył ponad tysiąc ochotników. Okazało się, że dzienna dawka 130 gramów nasion roślin strączkowych pozwala obniżyć poziom "złego" cholesterolu o około 5 procent. To oznacza zmniejszenie o 5 do 6 procent ryzyka choroby serca.
Efekt jest nieco silniejszy u mężczyzn, niż u kobiet. To prawdopodobnie wiąże się z ogólnie wyższym u mężczyzn poziomem cholesterolu i przeciętnie gorszą dietą. Dlatego też przejście na zdrowszą dietę przynosi u nich bardziej zauważalne efekty.
Jak podkreśla jeden z autorów pracy, dr John Sievenpiper z Clinical Nutrition and Risk Factor Modification Centre, nasiona roślin strączkowych mają niski indeks glikemiczny, czyli wolno się rozkładają i wpływają na obniżenie ilości wchłanianego przez nas w posiłkach białka i zwierzęcych kwasów nienasyconych.
Rośliny strączkowe pełnią istotną rolę w wielu tradycyjnych kuchniach, choćby śródziemnomorskiej, czy południowoazjatyckiej. Ich dodatkową zaletą jest fakt, że są stosunkowo tanie - podkreśla dr Sievenpiper. Jego zdaniem, zwiększenie udziału tych nasion w naszej diecie jest w pełni uzasadnione.
Badacze z St. Michael's Hospital proponują nawet specjalną sałatkę, która pozwala te zdrowotne właściwości roślin strączkowych wykorzystać.
2 szklanki (ok 500 g) ugotowanej fasoli (może być biała - np. "jaś", czerwona - np. kidney, czarna, Romano)
1 korzeń selera (drobno pokrojony)
1 mały ząbek czosnku (wyciśnięty przez praskę)
2 łyżeczki posiekanej natki pietruszki
Sok z jednej cytryny
1 łyżeczka oliwy extra virgin
Pieprz do smaku
Wszystko wymieszać razem w misce. Doprawić do smaku pieprzem.