Przyczyną opóźnienia są powtarzające się przypadki odpadania fragmentów izolacji zbiornika paliwa. Jeden z takich fragmentów doprowadził do tragedii promu Columbia ponad dwa lata temu. Z podobnego powodu groźnie było także podczas niedawnego lotu Discovery. Mimo trwających ponad 2,5 roku prac Amerykańska Agencja Kosmiczna nadal nie wie, jak zapobiec takim sytuacjom.
Poinformowano także, że jeżeli już dojdzie do lotu, to w przestrzeń kosmiczną wyruszy nie prom Atlantis, a ponownie Discovery.