Okazyjnie LRO zmienia ustawienie kamer, by dokonać kalibracji aparatury lub obserwacji księżycowej egzosfery (zewnętrznej warstwy szczątkowej atmosfery). Wtedy zdarza się się czasem, że w pole widzenia wpadnie Ziemia lub inna z planet. 1 lutego tak właśnie się stało. W obiektywie LROC Wide Angle Camera Ziemię widać nad liczącym 180 kilometrów średnicy kraterem Rożdiestwieńskiego.
Kamera LROC WAC jest inna niż zwykłe, powszechnie używane kamery cyfrowe. Jej rozdzielczość to zaledwie 9,856 pikseli. W porównaniu z najmniejszym aparatem smartfonu o rozdzielczości 5 milionów pikseli, to śmieszna wartość. Jednak obraz z kamery sondy LRO budowany jest przez złożenie poszczególnych klatek, rejestrowanych podczas przesuwania się sondy na orbicie. W ten sposób powstaje obraz powierzchni całego Srebrnego Globu.
Obraz Ziemi na powyższym zdjęciu jest złożony z szeregu klatek i zoptymalizowany w obszarze barw niebieskiej, zielonej i czerwonej tak, by odtwarzać obraz, jaki człowiek mógłby oglądać tam gołym okiem.