Automatyczna wymiana przeglądarek obejmie użytkowników systemów operacyjnych Windows XP, Vista i 7. Nowa wersja Internet Explorera samoczynnie ściągnie się z internetu. Każdy, kto wolał starą, będzie mógł skasować aktualizację. Od stycznia 2012 roku unowocześnione przeglądarki pojawią się na komputerach mieszkańców Australii i Brazylii, a kilka miesięcy później z udogodnienia skorzysta reszta świata.
Celem Microsoftu jest nie tylko zmodernizowanie oprogramowania swoich klientów, ale przede wszystkim walka ze scammerami, czyli internetowymi oszustami. Wysyłają oni użytkownikom starszych wersji Internet Explorera i innych programów pytanie o zgodę na pobranie aktualizacji. Kiedy ci ją wyrażają, na ich komputerach instaluje się oprogramowanie umożliwiające przestępcy dostęp do danych zapisanych na dysku twardym albo naliczające podwójne opłaty za połączenie z siecią.
Poza tym, Microsoft zamierza wyrugować przestarzałego Internet Explorera 6, z którego korzysta jeszcze 8,3 proc. klientów słynnego koncernu. Najwięcej z nich, bo prawie 28 proc., mieszka w Chinach.