Oczywiście w kosmosie bliskość jest umowna; w rzeczywistości bowiem gwiazdy dzieli odległość ponad 3 miliardów kilometrów. Na niebie jednak widać je tuż obok siebie. Dlatego dopiero wykorzystanie pełnej rozdzielczości teleskopu kosmicznego Hubbla pozwoliło zobaczyć obie gwiazdy. Zdjęcia wykonano w ultrafiolecie.
Te obserwacje pozwolą naukowcom lepiej poznać masę Gwiazdy Polarnej, która - jak do tej pory wiadomo - jest mniej więcej czterokrotnie większa od Słońca. Zdjęcia te zostaną także wykorzystane do badań dalszych rejonów wszechświata.