Dave Gahan jest w pewnym sensie niewolnikiem legendy grupy Depeche Mode i trudno mu się pozbyć tej etykiety. Fani, którzy przyszli do Spodka na koncert wokalisty, nie ukrywali, że chcą usłyszeć stare przeboje zespołu.
Te nowe nie bardzo. Wolę jednak cały zespół. Fajnie by było gdyby było ich czterech, gdyby zaśpiewali ze 101.; ze starych płyt – mówił przed koncertem jeden z wielbicieli talentu Depeche Mode
O fenomen Depeche Mode wypytywał fanów reporter RMF Przemysław Marzec. Posłuchaj:
23:45