Migoczące lampy rozświetlały już Wieżę Eiffela na powitanie roku 2000 tak, jakby ten wielki zabytek zamienił się nagle w wielki brylant mieniący się w świetle księżyca.
Bardzo się to spodobało paryżanom i turystom, więc władze miasta pozwoliły znowu opleść Wieżę Eiffela 40 kilometrami elektrycznych girland, ważącymi ponad 60 ton. Przez blisko pół roku 30 alpinistów musiało je instalować ręcznie.
Przedsięwzięcie kosztowało blisko 5 mln. euro. Nie jest to jednak jednorazowy wydatek, ponieważ lampy będą błyskać przez 10 lat.
05:40