Przyczyną jest redukcja zamówień o 45 procent, w porównaniu do tego samego okresu rok wcześniej, od największego odbiorcy rosyjskiego gazu czyli Niemiec.
Drugim najważniejszym klientem Gazpromu jest Turcja. Ankara o siedem razy zmniejszyła odbiór rosyjskiego gazu. Jeżeli porównać obecne zamówienia z pierwszym kwartałem 2018 roku to redukcja jest czternastokrotna. Nowy gazociąg z Rosji do Turcji wykorzystywany jest tylko w jednej dziesiątej swych możliwości, bowiem Turcy wolą obecnie kupować skroplony gaz z Kataru, Algierii, Nigerii i USA.
Wcześniej ujawniono, że w pierwszym kwartale po raz pierwszy w historii Gazprom posiadający monopol na eksport gazu gazociągami zanotował stratę.