Proszę zarzucać nam fałszywe podejście do sprawy, niekompetencję, ale proszę nie zarzucać temu rządowi, że prowadzi jakąś cyniczną wyborczą grę, skoro przedstawiamy umiarkowany, ale przykry z naszego punktu widzenia projekt - tłumaczył Donald Tusk.
Koalicja jest za zmianami, co nie dziwi. Przeciw są posłowie PiS i Lewicy, którzy krytykują pomysły rządu, czasami także dorzucając własne. Na przykład podniesienie PIT dla najbogatszych, czyli wprowadzenie trzeciego progu. Czy nie należało obłożyć dóbr luksusowych podatkiem? - zaproponował Tadeusz Iwiński z Lewicy.
Co ciekawe, dyskusja okazała się całkowicie bezpodstawna. Miała dotyczyć przyjętego we wtorek przez rządu Wieloletniego Planu Finansowania Państwa. Tymczasem dokumentu nie znają ani dziennikarze, ani żaden z posłów. Wciąż objęty jest on tajemnicą. W końcu kto chciałby się chwalić szczegółami podwyżki podatków.