O prawie 2 procent wzrosły także ceny żywności: drobiu, owoców, warzyw, nabiału, a najbardziej kawy i wody mineralnej. Te podwyżki to z jednej strony efekt podwyżek cen na światowych rynkach, z drugiej ministra finansów Jacka Rostowskiego, który od nowego roku podniósł nam VAT.
Duża część podwyżki VAT-u już się ujawniła, powiedzmy ponad połowa tej podwyżki. Martwi mnie to, że mamy trend wzrostowy inflacji i w najbliższym miesiącu możemy przekroczyć 4 procent, a w najczarniejszym z prawdopodobnych scenariuszy nawet 4,5 procent - ocenia ekonomista Piotr Kalisz. Szykujmy się więc na jeszcze jeden taki skok inflacji.