Jako szef Rady Nadzorczej PKN Orlen Wojciech Jasiński może liczyć na pensję w okolicach 10 tysięcy złotych.
Wojciech Jasiński zaczynał karierę jako bankowiec. Był członkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Po obaleniu komunizmu związał się z Jarosławem Kaczyńskim. Zakładał z nim Porozumienie Centrum.
Jasiński był nawet prezesem słynnej spółki Srebrna, która jest biznesowym ramieniem Prawa i Sprawiedliwości.
Za poprzedniego rządu PiS - w latach 2006-2007 - Wojciech Jasiński był ministrem skarbu. Potem posłem. W 2015 roku oddał jednak mandat poselski i został prezesem Orlenu. Musiał odejść, by zrobić miejsce obecnemu prezesowi - Danielowi Obajtkowi. Teraz Obajtek zarekomendował Jasińskiego na stanowisko szefa Rady Nadzorczej.
Także na wniosek Skarbu Państwa z rady nadzorczej PKN Orlen odwołano Małgorzatę Niezgodę. Do rady powołano zgłoszonego przez Skarb Państwa Dominika Kaczmarskiego z Ministerstwa Aktywów Państwowych.
W trakcie czwartkowych obrad NWZ PKN Orlen, jeszcze przed zmianami w składzie rady nadzorczej, na wniosek Skarbu Państwa akcjonariusze płockiego koncernu zdecydowali, że rada nadzorcza będzie liczyła jak dotychczas 10 osób - to maksymalna liczba członków rady, zgodnie ze statutem spółki.
Wybór przewodniczącego rady nadzorczej PKN Orlen był konieczny z uwagi na rezygnację, jaką w styczniu złożyła z tej funkcji Izabela Felczak-Poturnicka.