Dr Michael Zuk jest właścicielem zęba, który należał kiedyś do Johna Lennona. Kupił go na aukcji za 19,5 tys funtów. Dentysta oświadczył, że zamierza uzyskać z zęba materiał DNA, który w przyszłości może zostać wykorzystany do sklonowania założyciela Beatlesów.
Dr Zuk zdaje sobie sprawę, że z etycznego i prawnego punktu widzenia nie będzie to łatwym zadaniem. Zaznacza jednak, że to, co w jednym kraju jest zakazane, w innym może być dozwolone.
Kanadyjczyk ma także w swej kolekcji ząb Elvisa Presleya, z którym wiąże podobne plany. Dr Zuk jest przekonany, że e klony obu muzyków narodzą się przed 2040 rokiem. Nie ma natomiast pewności, że będą tak samo utalentowane muzycznie, jak ich pierwowzory. Dentysta powiedział, że właśnie z tego powodu, tożsamość klonów utrzymana zostanie w tajemnicy.
Pomysł Kanadyjczyka brzmi, jak scenariusz kiepskiego filmu science-fiction albo horroru. Niemniej technologia niezbędna do sklonowania żywej istoty istnieje od 1996 roku, kiedy to szkoccy naukowcy sklonowali owieczkę Dolly.
(jad)