Do schronu można się dostać po drabinie przez wąski otwór. Bunkier nie ma oczywiście okien. Powstał w 1961 roku, kiedy istniało reale zagrożenie wybuchem wojny nuklearnej.
Do dziś w bunkrze znajdują się urządzenia, które miały mierzyć poziom skarżenia radioaktywnego. Jak podkreśla rzecznik pośredniczącego w sprzedaży biura nieruchomości, tylko zdrowe i aktywne fizycznie osoby mogą się zastanawiać nad kupnem schronu. Jego cena obejmuje również pięć arów ziemi, na której stanęła konstrukcja.
Schron został wycofany z eksploatacji na początku lat 90-tych ubiegłego stulecia, po upadku komunizmu. Do tego czasu nad jego wyposażeniem czuwała ochotnicza, cywilna jednostka rezerwy (Royal Observers Corps).
TU MOŻESZ ZOBACZYĆ JAK WYGLĄDA SCHRON