Przypadki śmiertelne odnotowano w stolicy kraju Dżakarcie oraz w prowincji Jawa Zachodnia. Wcześniej władze Bandung, stolicy tej prowincji, ogłosiły stan wyjątkowy w związku z zagrożeniem dla zdrowia publicznego.
W Indonezji, w której mieszka ponad 220 mln wyznawców islamu i która jest najludniejszym państwem muzułmańskim na świecie, piwo, wino i wódka są stosunkowo drogie. Wiele osób zaopatruje się w alkohol w nielegalnych gorzelniach. W takich miejscach w produkcji alkoholu często stosowany jest metanol, bardzo silna trucizna, która powoduje utratę wzroku, a nawet śmierć.
(mpw)