Jedną z przyczyn bolesnej nadwrażliwości zębów są nasze błędne nawyki, a przede wszystkim nadgorliwe szczotkowanie. Używanie szczoteczki o twardym włosiu oraz mocne szorowanie nią zębów może doprowadzić do mechanicznej utraty szkliwa i odsłonięcia wrażliwej zębiny, przez co zęby mogą zareagować bólem na bodźce np. zimne i gorące napoje.
Nie przesadzajmy też z częstotliwością mycia zębów. Te wystarczy szczotkować 2-3 dziennie po 2-3 minuty, przede wszystkim rano i wieczorem, przed snem. W innym wypadku ścieramy szkliwo i narażamy się na pogłębienie problemu nadwrażliwości.
W składzie środków do higieny jamy ustnej szukajmy też kompleksu węglanu wapnia i argininy, który tworzy barierę ochronną przed kwasami, uszczelnia kanaliki zębinowe oraz przynosi wyraźną ulgę w bólu.
Hydroksyapatyt, a szczególnie jego nanocząsteczki, czyli nanohydroksyapatyt, wypełnia mikroubytki i wzmacnia szkliwo zębów, neutralizuje nadwrażliwość szyjek zębowych, a także redukuje ryzyko próchnicy oraz paradontozy. Z tego względu jest jedną z najskuteczniejszych substancji dedykowanych pacjentom z problemem nadwrażliwości - mówi stomatolog.
Pasta powinna mieć także niższą zawartość środków ściernych - określa ją współczynnik RDA wynoszący ok. 30-50 (informację na ten temat znajdziemy na opakowaniu pasty). Jeśli zastanawiamy się, czy pasta, którą już posiadamy w domu jest odpowiednia, rozetrzyjmy jej małą ilość w palcach - jeśli wyczujemy na opuszkach drobinki, lepiej zamienić ją na łagodniejszą dla szkliwa. Pasty o mocnej ścieralności np. wybielające lub dla palaczy mogą pogłębić problem nadwrażliwości.
Dodatkowo w gabinecie można przeprowadzić tzw. fluoryzację, czyli pokrycie zębów specjalnymi preparatami fluorkowymi, które zabezpieczają szkliwo i chronią je przed próchnicą.
Nadwrażliwość może być także spowodowana mimowolnym zaciskaniem zębów, czyli bruksizmem. Dlatego, jeśli nie chcemy dopuścić do pogłębienia dolegliwości, warto skonsultować się z ekspertem i rozwiązać problem u źródła.
Nieprawidłowe kontaktowanie się szczęki i żuchwy może prowadzić do zgrzytaniami zębami, a to z kolei do ścierania się szkliwa i odsłonięcia wrażliwej zębiny. W bruksizmie charakterystyczne są pionowe pęknięcia szkliwa oraz ubytku w okolicach szyjki zęba, to tzw. abfrakcja - wyjaśnia lek. dent. Agnieszka Juśkiewicz.
Ratunkiem będzie zdiagnozowanie przyczyny zgrzytania zębami, niezbędne może być np. wyrównanie zgryzu poprzez leczenie ortodontyczne i założenie aparatu na zęby lub uzupełnienie braków zębowych u dentysty.
Dodatkowym wsparciem jest także zakładanie do snu specjalnej szyny relaksacyjnej, która zahamuje nadaktywność mięśni i zapobiegnie uszkodzeniom szkliwa, a w konsekwencji powstaniu nadwrażliwości. Taką szynę może nam przygotować na zamówienie protetyk.
Nadwrażliwość to częste powikłanie nieusuwanego kamienia nazębnego, który gromadząc się przy liniach dziąseł, powoduje ich stan zapalny, cofanie się i odsłonięcie korzeni zębowych.
Korzenie, które nie są pokryte szkliwem, umożliwiają dostęp do tysięcy małych kanalików prowadzących do silnie unerwionej miazgi zęba. Skutek? Zęby z odsłoniętymi korzeniami i szyjkami są wrażliwe na zmiany temperatury lub słodkie produkty, przy kontakcie z którymi reagują nagłym i ostrym bólem.
Odsłonięte korzenie, szyjki i duże ubytki w szkliwie możemy pokryć kompozytem lub glassjonomerem - glassjonomery, poprzez zawartość jonów fluorowych, zapobiegają także próchnicy. Wykonując u pacjenta bonding, czyli odbudowę zęba kompozytem, zapewnimy skuteczną izolację od czynników zewnętrznych, która zapobiegnie drażnieniu zakończeń nerwowych i atakom bólu - doradza specjalistka.
Bardziej inwazyjną metodą walki z nadwrażliwością są zabiegi mikrochirurgiczne w gabinecie stomatologicznym. Gdy korzeń zęba jest bardzo obnażony, użycie materiału kompozytowego może się okazać niewystarczające. Wówczas stomatolog może wykonać zabieg przeszczepu dziąsła, który także może znieść nadwrażliwość zębów.
W tym przypadku pobieramy mały fragment tkanki miękkiej np. z podniebienia pacjenta i przeszczepiamy w miejsce recesji. W ten sposób na powrót pokrywamy obnażone korzenie i odbudowujemy dziąsło, które po rekonstrukcji ulega pogrubieniu. Ubytki dziąsła możemy także uzupełnić za pomocą gotowych matryc kolagenowych pochodzenia naturalnego - mówi dentystka.
Zabieg trwa około godziny i jest wykonywany w znieczuleniu miejscowym, jest więc całkowicie bezbolesny.
Wizyta u dentysty nie powinna być ostatnim, a pierwszym krokiem w kierunku zwalczenia nadwrażliwości. Zwłaszcza, jeśli nie ustępuje mimo stosowania środków z apteki czy drogerii, albo bardzo nam dokucza. W skrajnych przypadkach konieczne może być przeprowadzenie leczenia kanałowego zęba u endodonty.