Zaburzenia snu są obecnie jednym z najczęstszych problemów zdrowotnym mieszkańców krajów wysokorozwiniętych. Okresowe kłopoty z wysypianiem się zgłasza ponad połowa dorosłych Polaków, a pandemia COVID-19 tylko je nasiliła. Wśród przyczyn specjaliści wymieniają lęk o przyszłość, pracę zdalną, ograniczoną aktywność fizyczną oraz częstsze sięganie po używki. W wynikach badań - między innymi prowadzonych w chińskim Wuhan - zaburzenia snu nasilają się u osób, które przebywają na kwarantannie lub w izolacji. Negatywne emocje, obawy, a także mniejsza aktywność fizyczna nasilają problemy ze snem. Takie kłopoty pojawiały się nawet u 75 procent badanych osób przebywających w izolacji, czyli zakażonych koronawirusem, których stan był na tyle dobry, że nie kwalifikował ich do pobytu w szpitalu - dodaje ekspert.
Lekarze wymieniają cztery elementy:
- musimy być zdrowi,
- wieczorem musimy odprężyć się,
- niezbędna jest potrzeba snu,
- potrzebny jest rytm okołodobowy.
Poza regularnym rytmem dnia i aktywnym stylem życia, duże znaczenie w zwiększaniu szans na zdrowy sen ma też światło.
Światło w ciągu dnia korzystnie wpływa na jakość snu, natomiast światło wieczorem będzie tę jakość pogarszało. Obecnie szczególnie w godzinach przedpołudniowych powinniśmy przebywać na zewnątrz albo w jasnych, oświetlonych pomieszczeniach, natomiast wieczorem, im jest później, ograniczamy ekspozycję na światło o barwie niebieskiej, czyli na telefony, komputery, tablety. To jest światło, które niekorzystnie wpływa na jakość naszego snu - dodaje profesor Adam Wichniak.
Naszą dietą możemy zwiększyć szanse na zdrowy sen - przekonują w rozmowie z RMF FM specjaliści od żywienia Dietetyk Agnieszka Piskała w rozmowie z reporterem RMF FM Michałem Dobrołowiczem podpowiada, że warto wybierać produkty, dzięki którym nasz organizm będzie produkować melatoninę. To na przykład ryż, banan, melisa. To produkty, które nas usypiają. Jeśli faktycznie po ciężkim dniu chcemy oddać się w objęcia Morfeusza, warto takie produkty na wieczór spożywać. Zawierają one dużo tryptofanu, który zwiększa wydzielanie melatoniny, czyli hormonu senności i spania. Warto też pamiętać o tym, aby posiłki spożywane wieczorem były ciepłe, zwłaszcza o tej porze roku. Ważne też, aby ten posiłek był lekkostrawny - podkreśla Agnieszka Piskała. Nadal taki mit krąży po świecie, że ostatni posiłek powinniśmy zjeść o 18.00, a to absolutnie nieprawda. Ostatni posiłek powinniśmy zjeść dwie, trzy godziny przed pójściem spać - dodaje.