Przede wszystkim w każdym kraju Unii Europejskiej przestępstwem stanie się obchodzenie unijnych sankcji.
Jeżeli np. rosyjski oligarcha będzie próbował ukryć swój majątek, to może on zostać skonfiskowany decyzją sądu. Konfiskata będzie się odbywać na podstawie prawa karnego, musi być więc udowodnione przestępstwo.
Komisarz Didier Reynders powiedział także, że teoretycznie obchodzenie sankcji przez unijne firmy poprzez płacenie za rosyjski gaz w rublach także może oznaczać konfiskatę majątku takiego przedsiębiorstwa. Pieniądze z tych konfiskat mają być przeznaczone na potrzeby Ukrainy.
Do tej pory w krajach Unii zamrożono aktywa oligarchów o wartości 10 miliardów euro. Chodzi np. o jachty, wille i helikoptery. Natomiast Unia Europejska zablokowała transakcje o wartości 200 miliardów euro.
Na podstawie obecnych przepisów Unii udaje się konfiskować tylko 1 proc. zamrożonych aktywów. Dzisiejsza propozycja ma tę konfiskatę ułatwić i przyspieszyć. Do przyjęcia przepisów potrzebna będzie jeszcze jednomyślna decyzja krajów Unii Europejskiej.