W ocenie Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) oporność na antybiotyki jest jednym z największych zagrożeń dla zdrowia na świecie. Zdaniem WHO rosnąca liczba infekcji, takich jak zapalenie płuc, gruźlica czy salmonelloza, staje się trudniejsza do pokonania, ponieważ antybiotyki stosowane w ich leczeniu stają się mniej skuteczne.
I dodaje, że jak szacują eksperci, w 2050 r. aż do 10 mln rocznie ma wzrosnąć liczba osób umierających z powodu infekcji wywoływanych przez oporne na antybiotyki bakterie.
Zdaniem Rzecznika nadmierne przyjmowanie antybiotyków przez Polaków jest znaczącym, choć nadal mało dostrzeganym problemem. Jest to szczególnie groźne dla dzieci i prowadzi do oporności na antybiotyki, co w przyszłości może mieć dla nich fatalne konsekwencje.
Jak z kolei poinformowała dr hab. n. o zdr. Iwona Paradowska-Stankiewicz, Konsultant Krajowy w dziedzinie epidemiologii, w porównaniu z Europą zużycie antybiotyków jest w Polsce wyższe w systemie podstawowej opieki zdrowotnej i ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, natomiast niższe w lecznictwie szpitalnym.
Rzecznik Praw Dziecka zaznacza, że jednym z narzędzi do walki z opornością na antybiotyki jest edukacja społeczeństwa i personelu medycznego. I dlatego prosi szefa NFZ, by podjął działania, które pozwolą dotrzeć z tymi informacjami do jak największej liczby osób.
W szczególności opiekunowie i rodzice dzieci powinni być stale uwrażliwiani na problematykę nieuzasadnionego podawania dziecku antybiotyku i konsekwencje wynikające z tego działania. (...) Często rodzice podczas wizyty u lekarza nalegają na jego przepisanie. Istotne jest zatem stałe szerzenie informacji, że antybiotyki to leki stosowane w zapobieganiu i leczeniu infekcji bakteryjnych. Jak wskazują eksperci większość infekcji u dzieci ma etiologię wirusową, a antybiotyki przeciw wirusom są nieskuteczne - podsumowuje Rzecznik.
Źródło: RPD / mp.pl