UE może jednostronnie zakazać eksportu czeskich alkoholi do krajów członkowskich tłumacząc to zagrożeniem zdrowia publicznego. Jednak Bruksela stoi na stanowisku, że to władze czeskie muszą zadecydować co zrobić w takiej sytuacji.
Całkowity zakaz sprzedaży i wyszynku napojów wyskokowych o zawartości od 20 procent alkoholu obowiązuje w Republice Czeskiej od piątku. Alkohol metylowy zabił tam co najmniej 23 osób.
Tylko na Śląsku do szpitali trafiło 5 osób z objawami zatrucia metanolem. Co najmniej dwie osoby zmarły. W całym województwie jest ponad 40 tysięcy placówek, w których legalnie sprzedaje się alkohol. Szacuje się, że oficjalne decyzje o zakazie sprzedaży czeskiej wódki dotarły zaledwie do dwóch i pół tysiąca. W środę prawie dwieście podejrzanych butelek z alkoholem odkryto w Kielcach. Wódka znajdowała się w opakowaniach identycznych jak te, w których w Czechach sprzedawany był trujący alkohol. Próbki trafiły już do laboratorium.