Monitorując postępy dziewcząt w nauce, uczeni doszli do wniosku, że uzależnione są one od zakresu i intensywności ćwiczeń fizycznych w młodym wieku. Im częściej dziewczynki uprawiały sport w podstawówce, tym lepsze były ich wyniki egzaminów w szkole średniej. Przy czym chodzi tu głównie o przedmioty ścisłe.
Zdaniem uczonych, te ustalenia powinny wpłynąć na kształt rządowej polityki, która decyduje o liczbie godzin wychowania fizycznego w szkołach. Uczestniczki badań, wyposażone zostały w tzw. akcelerometry. Urządzenia te badały dokładnie zakres codziennej aktywności ruchowej dziewcząt. Włączano je przez co najmniej 3 dni w tygodniu.
W swych badaniach uczeni brali także pod uwagę inne czynniki, takie jak waga dziecka zaraz po narodzinach, wiek matki w dniu narodzin i palenie papierosów w ciąży.