W drugim secie, zaraz po zaliczeniu przełamania, Świątek i specjalizująca się w grze podwójnej Melichar prowadziły 2:1. Wówczas o przerwę medyczną poprosiła Schuurs, która miała kłopoty z prawym nadgarstkiem.
Po powrocie na kort Holenderka i jej partnerka od razu odpowiedziały "breakiem", ale po chwili same ponownie straciły podanie. Doprowadziły jeszcze do remisu 4:4, ale polsko-amerykański duet ostatecznie zakończył pojedynek w dwóch partiach.
Najbardziej doświadczona i utytułowana spośród uczestniczek tego spotkania jest Peschke. 45-letnia Czeszka to triumfatorka deblowej rywalizacji w Wimbledonie 2011 oraz finalistka zmagań na kortach im. Rolanda Garrosa z 2010 roku.
19-letnia zawodniczka z Raszyna niespodziewanie pokonała w Paryżu w 1/8 finału singla rozstawioną z "jedynką" Rumunkę Simonę Halep 6:1, 6:2. We wtorek o awans do czołowej "czwórki" zagra z włoską kwalifikantką Martiną Trevisan.
W drugiej rundzie gry podwójnej odpadła pozostała trójka Polaków - Magda Linette, Łukasz Kubot i Hubert Hurkacz. Wszyscy mieli zagranicznych partnerów.
Iga Świątek, Nicole Melichar (Polska, USA) - Kveta Peschke, Demi Schuurs (Czechy, Holandia, 6) 6:3, 6:4.