"Zapisy przedłożonego projektu wskazują, że nadal Polacy z niedrobnokomórkowym rakiem płuca nie będą leczeni tak, jak inni Europejczycy. Od wielu miesięcy my pacjenci, jak i środowiska ekspertów, domagamy się objęcia refundacją leczenia niedrobnokomórkowego raka płuca pembrolizumabem z chemioterapią, u osób z ekspresją PD-L1 poniżej 50%, która jest wpisana do standardów ESMO i od dawna dostępna w większości krajów europejskich, także tych o podobnym do polskiego PKB" - czytamy w petycji, jaką wysłali pacjenci.
"To problem istotny także dla Ministerstwa Zdrowia i rządu - bez zaspokojenia potrzeb większej grupy chorych z rakiem płuca, pierwszego nowotworowego zabójcy w Polsce, niemożliwe będzie zrealizowanie ambitnych założeń Narodowej Strategii Onkologicznej. Jesteśmy świadomi wyzwań, z jakimi mierzy się obecnie polski system ochrony zdrowia, jak również ograniczeń budżetowych. Nie może się to jednak odbywać ze szkodą dla chorych, wciąż pozbawionych dostępu do przełomowej opcji leczenia - oczekujemy udostępnienia polskim chorym, bez dalszej zwłoki, leczenia zgodnego ze standardami i zaleceniami krajowymi i międzynarodowymi począwszy od listopada 2020" - czytamy w piśmie przygotowanym przez pacjentów.
Na projekcie listopadowej listy leków refundowanych dostępnych w aptece jest 4340 pozycji, na liście środków spożywczych - 86, wyrobów medycznych - 541, leków w programach lekowych - 487. Uwagi można składać do końca dnia we wtorek 20 października.