RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Wysłannicy RMF: Trwa szabrowanie państwowego mienia w Iraku

Publikacja: Wtorek, 1 kwietnia (23:40) Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Walki w Iraku cały czas trwają. Jednak nawet w rejonach, które zostały już zajęte przez siły koalicyjne, wciąż nie jest spokojnie. Razem z oddziałami wojskowymi granice kuwejcko–iracką przekroczyli specjalni wysłannicy RMF do Iraku: Piotr Sadziński i Robert Kalinowski.

Według doniesień wysłanników RMF w południowym Iraku trawa szabrowanie państwowego mienia na masową skalę. Na drogach widać całe rodziny, które na rowerach i różnego rodzaju wózkach rabują, co się da.

Z opuszczonych budynków administracji państwowej, gdzie wysłannicy RMF zatrzymali się na noc, wyniesiono dosłownie wszystko. Nie tylko krzesła, biurka, łóżka, ale nawet prysznice, drzwi, zbiorniki na wodę pitną i rury. Dziennikarze widzieli też, jak dzieci wywoziły z silosów zboże, ładując worki na drezynę.

Jak na razie państwowego mienia nikt nie pilnuje. Policji nie ma, a wojska koalicji mają swoje sprawy. Amerykanie i Brytyjczycy nie chronią publicznej własności, a my nie mamy żadnej możliwości, żeby to robić - powiedział w porcie Um Qasyr jeden ze spotkanych na ulicy Irakijczyków.

Ludzie boją się wziąć sprawy w swoje własne ręce po pierwsze dlatego, że do tej pory robiła to za nich partia Saddama Husajna, a po drugie dlatego, że wciąż jeszcze istnieje możliwość powrotu funkcjonariuszy dyktatora.

Tak stało się w 1991 roku po pierwszej wojnie w Zatoce Perskiej. Wtedy powstanie zamieszkujących południe Iraku szyitów, zostało krwawo zdławione przez Husajna.

FOTO: Archiwum RMF

23:40

Źródło: brak
Dalsza część artykułu pod materiałem video: