Wysłannicy RMF donoszą, że z miasta uciekają tysiące cywili. Uciekinierzy mówią, że bezpieczniej czują się w strefie opanowanej już przez wojska koalicji. Jadę do rodziny, która mieszka poza Basrą. Tutaj boję się zostać - mówił młody Irakijczyk, który uciekł z miasta wraz z żoną i dzieckiem.
Irakijczycy uciekają z Basry w nadziei, że od Amerykanów dostaną żywność i wodę. Niestety, transporty humanitarne wciąż nie dotarły w tamte okolice. Dlatego wielu Irakijczyków, wraz z nastaniem nocy wraca do oblężonego miasta, nie bacząc na zagrożenie.
Foto: Robert Kalinowski RMF Basra, Irak
09:20