RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Przywracamy czynności życiowe ofierze wypadku

Publikacja: Sobota, 26 października (17:58) Aktualizacja: Wtorek, 8 sierpnia (11:00)

Resuscytacja krążeniowo-oddechowa (RKO) polega na uciskaniu klatki piersiowej, co zapewnia krążenie krwi, i wykonywaniu oddechów ratowniczych, które dostarczają tlen do płuc poszkodowanego w wypadku.

W pierwszej kolejności sprawdzamy, czy poszkodowany jest przytomny. Jeśli nie reaguje, wzywamy pomoc i rozpoczynamy udrażnianie dróg oddechowych. Usuwamy z jamy ustnej poszkodowanego wszelkie ciała obce, następnie jedną dłoń kładziemy na czole poszkodowanego i delikatnie odchylamy mu głowę do tyłu. Końce palców wskazującego i środkowego drugiej ręki opieramy zaś poniżej jego brody i unosimy ją do góry.

Wykonujemy serie liczące po 30 uciśnięć i 2 oddechy ratownicze. Resuscytację prowadzimy do momentu przybycia pomocy medycznej.

Uciskanie klatki piersiowej

Poszkodowany musi leżeć na plecach, na twardej powierzchni. Nadgarstek naszej jednej ręki umieszczamy na środku jego klatki piersiowej, a nadgarstek drugiej ręki kładziemy na grzbiecie pierwszej ręki. Palce splatamy. Nasze ręce muszą być wyprostowane w łokciach.

Nachylamy się tak, by nasze ramiona znajdowały się bezpośrednio nad klatką piersiową poszkodowanego. Uciskamy jego mostek na głębokość 4-5 cm z częstotliwością mniej więcej 100 uciśnięć na minutę, co oznacza niespełna dwa uciśnięcia na sekundę.

W jednej serii wykonujemy 30 uciśnięć.

Oddechy ratownicze

By wykonać oddechy ratownicze, palcami jednej ręki zaciskamy nos poszkodowanego, a drugą ręką utrzymujemy uniesienie brody tak, by usta poszkodowanego były otwarte. Bierzemy normalny wdech, obejmujemy wargami usta poszkodowanego i wykonujemy spokojny wydech do ust poszkodowanego. Wydech ten powinien trwać sekundę. Jeżeli to możliwe, śledzimy, czy klatka piersiowa poszkodowanego unosi się podczas każdego oddechu ratowniczego.

Źródło: Policja
Dalsza część artykułu pod materiałem video: