Dziennikarze oklaskami powitali wchodzącego papieża. W czasie audiencji Benedykt XVI zwrócił się do nich w czterech językach: angielskim, francuskim, niemieckim i włoskim. W przemówieniu podziękował dziennikarzom za pracę. Zwłaszcza w ostatnich tygodniach, dzięki której - jak podkreślił - uwaga całego świata skupiona była na placu św. Piotra.
Wiem, jak ciężko pracowaliście, w jak czasem ciężkich warunkach - mówił. Dziękuję za wszystko, co zrobiliście, za waszą wspaniałą, nadzwyczajną pracę. Dziękuję za służbę na rzecz społeczeństwa.
Następnie Benedykt XVI odmówił modlitwę i udzielił błogosławieństwa dziennikarzom. Na audiencji dla ludzi mediów były także korespondentki RMF. Posłuchaj relacji Agnieszki Milczarz i Aleksandry Bajki:
Pojawiły się już pierwsze komentarze, dotyczące dzisiejszego papieskiego spotkania z przedstawicielami mediów. Fakt, że doszło do niego już w pierwszym tygodniu pontyfikatu, świadczy, że nowy papież jest świadom znaczenia środków masowego przekazu. Dziennikarze podkreślają, że Benedykt XVI, jeszcze jako kardynał, nie unikał nawet najtrudniejszych pytań.
Nie obyło się także bez porównań do jego poprzednika, Jana Pawła II. Dziennikarka francuskiej gazety „Le Figaro” uważa, że wystąpienia Benedykta XVI są mniej emocjonalne i nie są już takimi spektaklami, jakimi były za pontyfikatu papieża-Polaka. Dziennikarka podkreśla jednocześnie, że ważnym i mądrym przesłaniem nowego papieża była chęć ewangelizacji poprzez media. Jej zdaniem pierwszym krokiem w tym kierunku było odmówienie modlitwy „Ojcze nasz” z dziennikarzami, akredytowanymi przy Watykanie, z których tylko część jest katolikami.
Wczoraj Benedykt XVI spotkał się z purpuratami, jutro odprawi inauguracyjną mszę. Na uroczystości do Rzymu przyjedzie - jak się szacuje - około pół miliona osób oraz 140 oficjalnych delegacji, 36 szefów państw i rządów.