Kończące się półrocze było w Wiedniu i w całej wschodniej Austrii najcieplejsze od bez mała 250 lat. Za to lipiec nad Dunajem zapowiada się chłodniejszy niż zwykle.

Średnia temperatura w minionym półroczu a więc po wliczeniu stycznia i lutego wyniosła 10,6 stopnia. Pod koniec czerwca, kiedy dni są najdłuższe w roku sięgnęła 37 kresek powyżej zera. Wiedeń był nawet przez kilka dni z rzędu najcieplejszą z europejskich stolic

Tak wysokie temperatury notowano tam poprzednio w drugiej połowie XVIII wieku. Upały skończyły się jednak. Dziś jest zaledwie 20 stopni a w lipcu ma być nie więcej niż 25-27. Częściej niż zwykle ma też padać deszcz.

Urlopowicze nie są tym zachwyceni w odróżnieniu od rolników. Czerwcowe upały mocno wysuszyły pola a w Austrii uprawia się bardzo dużo roślin okopowych.

foto Archiwum RMF

17:55