Dzieci chcą naśladowac dorosłych i nie wystarcza im zabawa modelami, chcą, żeby zabawki działały normalnie, jak w życiu. I oczywiście nie brak producentów, którzy chcą im takie prawdziwe zabawki dostarczyć. Elektronika tanieje, wiec wyposażenie misia, czy lalki w kartę pamięci i możliwość bezprzewodowego podłączenia ich do internetu nie stanowi już problemu. A skoro my, dorosli coraz wiekszą część życia spędzamy w sieci, przedszkolaki powinny mieć szansę wypróbowania, jak pluszak sprawdza się w wirtualnej
rzeczywistosci.