Do zuchwalej kradzieży doszło w magazynie koło portu w Hawrze w Normandii. Policja twierdzi, że złodzieje musieli mieć wspólników w luksusowych paryskich domach mody, bo transport perfum utrzymywany był z powodów bezpieczeństwa w tajemnicy.
Ciężarówka, która posłużyła przestępcom do wywiezienia cennego ładunku, została odnaleziona przez funkcjonariuszy spalona, a po pachnidłach ślad zaginał.
Policja szuka sprawców w całej północnej Francji. Funkcjonariusze nie wykluczają też jednak, że złodzieje uciekli z łupem do Belgii.
(edbie)