Jak pisze "Nasz Dziennik", Witold Pilecki jest dla mieszkańców Vicoli z jednej strony bohaterem II wojny światowej, z drugiej męczennikiem komunizmu. Włosi poznali odwagę i bohaterstwo rotmistrza dzięki książce "Ochotnik" historyka Marco Patricellego.
Park miejski w Vicoli będzie nosił imię Witolda Pileckiego, Męczennika Wolności. Z własnej strony popieraliśmy tę inicjatywę. To dla nas bardzo ważne, że pamięć o Polsce jest tu tak żywa - mówi w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" Anna Wawrzyniak z Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w Rzymie. W Vicoli żyje tylko 300 mieszkańców, odtąd ich zielone miejsce w miasteczku będzie kojarzyło się z rotmistrzem i Polską - opisuje. Cieszę się bardzo z wszystkiego, co dotyczy mojego taty. Z 15 lat temu powiedziałam, że Witold Pilecki był jedynym na całym świecie, który dobrowolnie poszedł do Oświęcimia, i cały świat powinien o tym wiedzieć - komentuje Zofia Pilecka-Optułowicz, córka rotmistrza.
(mn)