Prawdopodobnie Polskę na rozprawie reprezentować będzie sam minister środowiska Jan Szyszko. Dopiero po wysłuchaniu stron Trybunał UE podejmie ostateczną decyzję w sprawie środków tymczasowych, chociaż nakaz wstrzymania wycinki w Puszczy Białowieskiej obowiązuje od 27 lipca, gdy wiceprezes Trybunału wydał wstępną decyzję w tej sprawie.
Dziennikarka RMF FM ustaliła, że Komisja Europejska rozważa natomiast wystąpienie do Trybunału o nałożenie na Polskę dziennych kar finansowych za niepodporządkowanie się decyzji o zakazie wycinki.
Trybunał Sprawiedliwości UE o karach może zdecydować w ciągu 3 miesięcy.
(ph)