RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

W Seattle odbędzie się „Mecz Równości”. Zagrają w nim... Egipt i Iran

Opracowanie: Aktualizacja: Dzisiaj, 25 czerwca (23:20)

FIFA zdecydowała, że podczas mundialowego „Meczu Równości” w Seattle kibice będą mogli wnosić tęczowe flagi. Tak się złożyło, że spotkanie to rozegrają dwa kraje, w których homoseksualizm jest surowo karany – Iran i Egipt. Państwa te już po losowaniu grup wyraziły niezadowolenie z takiej możliwości.

Piątkowe spotkanie będzie rozgrywane w ramach „Weekendu Równości” w Seattle, w związku z tym zyskało lokalnie miano „Meczu Równości”. 

Przedstawiciele Egipskiego Związku Piłkarskiego nie kryją rozczarowania. Ich zdaniem takie wydarzenia „kłócą się z ich wartościami kulturowymi i religijnymi”.

FIFA jednak nie zamierza wycofywać się ze swojego stanowiska. „Mistrzostwa Świata FIFA 2026 to wydarzenie inkluzywne, które wita osoby ze wszystkich środowisk. Kibice wszystkich orientacji seksualnych i tożsamości płciowych są mile widziani na meczach i imprezach” – podkreślono w oficjalnym oświadczeniu.

Federacja zaznaczyła, że manifestowanie praw człowieka, w tym eksponowanie tęczowych flag, jest dozwolone na mocy Kodeksu Postępowania na Stadionach Mistrzostw Świata FIFA 2026. „Manifestowanie praw człowieka, w tym tęczowe flagi i inne flagi symbolizujące orientację seksualną i tożsamość płciową, są dozwolone na mocy Kodeksu Postępowania na Stadionach Mistrzostw Świata FIFA 2026 i mogą być eksponowane na stadionach” – czytamy w komunikacie.

Jednocześnie FIFA zastrzega, że przedmioty te muszą być używane zgodnie z regulaminem – ograniczona jest ich wielkość, a wszelkie treści uznane za polityczne są zakazane. 

Federacja dystansuje się również od samych obchodów „Weekendu Równości”, podkreślając, że są one inicjatywą lokalnego komitetu w Seattle. Muszę wyjaśnić, że na mistrzostwach świata nie będzie Meczu Równości. W Seattle odbędzie się mecz mistrzostw świata, a tego samego dnia w mieście odbędą się wydarzenia organizowane przez organizacje zewnętrzne. Nie ma to jednak nic wspólnego z samym meczem – mówił w styczniu prezes FIFA Gianni Infantino szwajcarskiemu magazynowi „Die Weltwoche”.

Organizatorzy z Seattle nie zamierzają jednak rezygnować z promocji równości.

Źródło: RMF24/PAP

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: