Przekazaliśmy Polsce propozycje dotyczące organizacji wspólnej pracy. W lutym tego roku spodziewamy się przyjazdu polskich przedstawicieli - oświadczył Bastrykin w wypowiedzi dla telewizji NTV.
Szef Komitetu Śledczego FR oznajmił też, iż nie potrafi powiedzieć, jak długo potrwa dochodzenie w sprawie wypadku tupolewa. Zajmie tyle czasu, ile będzie potrzeba na przeprowadzenie wszechstronnego i obiektywnego śledztwa - powiedział.